FOOD TRAVEL

Co koniecznie zjeść w Rangun?

19 lutego 2019

Smaki Birmy (oficjalna nazwa kraju to Mjanma) okazały się znacznie lepsze niż tajskie – bardziej wyrafiowane, a kilka pozycji podbiło nasze serca.

Bezapelacyjnie pierwsze miejsce zajmuje herbata ze skondensowanym mlekiem. Co ulicę wpadasz na niskie, plastikowe krzesełka i mini stoliki. Panowie przesiadujący przy herbacie na przymałych krzesełkach, najliczniej w pierwszej połowie dnia, to zabawny widok.

Rangoon Tea House – klasyczne birmańskie dania w nowoczesnym wydaniu. Koniecznie zamów: Four Fish Mohinga (zupa rybna)- 2500kyats (6.30zł) i Tea Leaf Salad (ostra sałatka z liści herbaty)- 2500kyats (6.30zł). Zamówiłam też Aubergine Bao3000kyats (7.50zł), które było znakomite, więc z pewnością każde z dań będzie dobrym wyborem. Tu również zasmakujesz tradycyjnej herbaty lub Chai Tea2500kyats (6.30zł). 10/10

OISHII sushi – nie są to ‘klasyczne’ smaki Birmy, ale tak dobre sushi jadłam tylko w Japonii. 10/10

999 SHAN NOODLE SHOPSticky Shan Noodle Soup to danie, które chciałabym jeść codziennie. Porcja ostrego rosołu z ryżowym makaronem to tylko 1900kyats (ok.5zł). Spróbuj koniecznie! 11/10

Chinese Indian Restropub – trafiliśmy tu przez przypadek, poszukując internetu. Zamówiliśmy butter chicken i naan – całość mocno przeciętna, a logo ściągnięte 1:1 od In-N-Out Burger. 5/10

Myanmar No.1 Coffee – wielokrotnie nagradzana kawiarnia, ale dla mnie kawa była zbyt cierpka. 6/10

Na każdym kroku natknąć się można również na pakowane pieczywo, ciastka i cisteczka. Dodatkowa dawka curkru do słodkiej herbaty. Jedzenie w Rangun pozytywnie nas zaskoczyło.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply