TRAVEL

Życie na jeziorze – Inle Lake

16 marca 2019

Za 20.000kyats (ok.50zł!) kupujemy CAŁODNIOWĄ wycieczkę łodzią po jeziorze Inle w Mjanmie (dawniej Birma). Taką dobrą cenę dostajemy w hotelu Golden Empress, gdzie się zatrzymujemy i który spokojnie możemy polecić.

Wstajemy o 7:00, jemy hotelowe śniadanie i o 8:00 pod hotelem czeka na nas przewodnik. Nie mówi po angielsku, nie znamy planu podróży, ale nie okazuje się to problemem.

Srebro – po około godzinie bajecznej, ale cholernie zimnej podróży łodzią (chociaż jestem w bluzie i pod kocem) docieramy do Ngwe Kyar Phyu – Inlay Traditional Silver Smith & Showroom. Miła pani częstuje nas gorącą herbatą (ratując nas od zamarznięcia) i oprowadza po produkcji srebra od kamienia do płynnego srebra. Biżuteria jest pięknie wystawiona i kupujemy na pamiątkę 2 pierścionki za 50.000kyats (ok.125zł) – można płacić kartą. Później pierścionki o podobnym designie znajdujemy też innych miejscach, ale nie żałujemy zakupu.

Tkaniny – po kolejnych 20 minutach dopływamy do Shwe Pyae Shun – Handweaving Center. Z herbatą czeka już pani, która przedstawia nam całym zakład tkackim, pokazuje jak pozyskują nici z lotosu, bawełny i jedwabiu, a na koniec prowadzi nas do showroomu (a raczej sklepu), gdzie po mocnym targowaniu za 100$ kupujemy 3 chusty (dwie z czystego jedwabiu i jedną wyjątkową z lotosu połączonego z jedwabiem). Oczywiście możliwa płatność kartą (przy doliczeniu 5$ dolarów prowizji).

Papierosy – płyniemy dalej i wysadzeni zostajemy w manufakturze papierosów Inn Yoe Phyu. Jestem przeciwniczką nałogu i NIENAWIDZĘ zapachu dymu, ale nie odmówiłam, gdy poczęstowani zostaliśmy czterema świeżo skręconymi papierosami: tytoniem (w 4 opcjach: z anyżem i miodem, z bananem, z mięta i czystym tytoniem) zwiniętym w specjalny liść, a za filtr robią zwinięte liście kukurydzy z papierem. Smak był przyjemny, nie zostawiał gorzkiego posmaku, a cała atmosfera była super. Oczywiście kupiliśmy kilka paczek;)

Obiad – nasz przewodnik zawiózł nas do (pewnie zaprzyjaźnionej) restauracji Aung Myint Myat. Zamówiliśmy dwa razy smażony ryż z jajkiem + piwo za 9.000kyats – nic specjalnego i spacerem poszliśmy do kolejnego punktu wycieczki – Phaung Daw Oo Pagoda – nie znam się na pagodach, a ta nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Kiedy już wychodziliśmy, dwie nastolatki poprosiły mnie o zdjęcie – myślałam, że chcą żebym zrobiła im zdjęcie, ale okazało się, że chcą selfie ze mną, hah… kocham Azję.

Zbiór pagód – długo płynęliśmy do kolejnego miejsca, a później czekał nas jeszcze spacer do Shwe Inn Tain – ogromnego zbioru pagód, w takiej ilości wyglądają one zachwycająco! Przyjemne jest spacerowanie między nimi, towarzystwo piesków i kojący dźwięk dzwonków. A droga do świątyni prowadzi przez kilometrowe schody, przy których kwitnie handel drobiazgami i pamiątkami, handlującym paniom bardzo zależy na utargu, więc (za) mocno zaczepiają turystów, szczególnie tych wychodzących.

Długoszyje kobietyPa Daung. Przewodnik wysadził nas na kolejnym przystanku, którym okazała się wioską kobiet z długą szyją, a dokładniej był to sklep w którym siedziały dwie dorosłe kobiety z obręczami na szyi i jedna dziewczynka też z założonymi obręczami. Po ostatnich przygodach w Tajlandii (klik!) nie jesteśmy fanami takich atrakcji turystycznych, więc szybko wróciliśmy do łódki.

Światynia skaczących kotów – moja ulubiona część podróży 🙂 podobno wcześniej koty uczone były skakać przez obręcze dla uciechy odwiedzających, ale na szczęście zrezygnowano z tej aktywności. Obecnie jest to świątynia na wodzie z dużą ilością kotów.

Ogrody na wodzie – mijaliśmy je płynąc łodzią – plantacje warzyw na wodzie, ogrodami tego nie nazwę.

Zachód słońca – zwieńczenie podróży! Oczekując na środku jeziora na golden hour podpłynął do nas rybak z klasycznym koszem, chętnie sam zapozował do kilku zdjęć i oczywiście wręczyliśmy mu pieniądze, bo to turyści są ich największym połowem.

To był magiczny dzień, polecam wycieczkę łodzią po Inle Lake każdemu! Pozwala docenić warunki w których sami mieszkamy i budzi szacunek dla ludzi żyjących na jeziorze.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply